
Żadnych zbędnych gadżetów, brak displeji, gablot i manekinów. Wszystkie produkty prezentowane są na drewnianych skrzyniach lub metalowych półkach charakterystycznych dla magazynów przemysłowych. Sklep wygląda jak wielki plac budowy. I tak ma wyglądać, bo to tymczasowa przestrzeń.
Na otwarciu sklepu, z występem pojawił się Kool Keith, amerykański raper i producent.